3 maja z przygodami wróciłam do domu 2 noce na lotnisku i w piatek rano o 4.00 dotarłam do mamy taty i braci,To był wspaniały powrót ostatnie dni ciągnęły sie bradzo,a teraz w domu jestem z rodzeństwem i trenuję w Polsce w Ścięgnach.Na drugi dzień po powrocie zagrałm OTK 1 do 18 lat w Sciegnach i dotarłam w singlu i deblu do półfinału

Ponieważ nie miałam westarczającą ilość punktów by grac od razu, tydzien temu musiałam zagrać eliminacje a dzisiaj wygrałam turniej główny Super Masters .W finale przy temp. prawie 40 C zchodziliśmy z kortow wykończeni,a moja przeciwniczka z finału ,którą miałam możliwosć "poganiać na korcie ledwo żyła".